Marek Kotański – przekaz

Zobaczyłem go pod drzewem, jak mędrca. Uśmiechnął się do mnie… Czułem słowa, które mówił tak łagodnie : „ Jest mi dobrze, dużo rozmyślam, mam nad czym… Tutaj pomagam ludziom, którzy na ziemi pobłądzili. Których, trzeba uświadamiać, uczyć miłości i mówić im – daj siebie innym. Jest mi dobrze. Już taki długi czas upłynął a tak mało tutaj zrobiłem… Spotykam się z innymi, jestem zadowolony. To wszystko co uczyniłem za życia ziemskiego, będąc  nawet kontrowersyjny – tutaj ma swoje odbicie i daje szansę wspaniałego życia wiecznego. Tu też muszę przekonywać ludzi… do  wariackich pomysłów. Trudno zrozumieć ten świat tutaj ale by to pojąć należy najpierw zrozumieć życie ziemskie, w którym się jest i się żyje. Daj siebie innym – otwórz serce, pokochaj i nikogo nie odrzucaj. Wytłumacz – jeśli nawet staną na złej drodze – daj z siebie wszystko! Potem tutaj w zaświatach będziesz mógł dalej kończyć to dzieło. Tak krótko powiem ale aż tyle…”  Dalej siedział pod tym drzewem, spokojny i  uśmiechnięty, w swoich bujnych włosach spiętych w kitkę. Uśmiechnął się do mnie i machnął ręką.

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "Marek Kotański – przekaz"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Sara ( Soreńka )
Gość

Dziękuje bardzo że Pan sie dzieli wizjami, to bardzo ciekawe I intrygujàce.
Pozdrawiam cieplo panòw Marka I Grześka

Magda
Gość

bardzo ciepły, mądry przekaz…