Ambasador Zaświatów

Ambasador

Każdy z nas stracił kogoś bliskiego. Pamiętasz jak siedziałeś nad fotografią i patrzyłeś na żonę, męża, brata, dziecko, przyjaciela?. ocierałeś łzę i zastanawiałeś się czemu ja żyję, a jego już nie ma na tym świecie?
Gdzie jest teraz? Czy ziemia pogrzebała wszystko? Została po nim pustka? . Przypominałeś sobie chwile z nim te dobre i te złe. Znowu ocierałeś łzę, która ci płynęła, a przecież jesteś twardy, nie wypada, a jednak mimo woli płynęła dalej po policzku..
Gdzie jesteś? Co robisz? Szeptałeś aby wreszcie krzyknąć do cholery daj znak jeśli mnie widzisz! Znaku nie było, myślałeś pewnie nic nie ma? Dlaczego Bóg jest tak okrutny zabrał mi dziecko, tyle miało marzeń. Pamiętasz wtedy zachwiała ci się wiara, byłeś gotowy wyrzucić święty obrazek i pogrążyć się w rozpaczy. Może nawet to zrobiłeś myślę, że na pewno bo jak inaczej?
Zadam jednak pytanie czy tak to musi wyglądać? Odpowiem na nie – otóż ja zwykły człowiek dostałem dar by właśnie do ciebie przyjść i opowiedzieć ci o tym, że życie toczy się dalej? po śmierci. Stałem się jak ambasador zaświatów, zacząłem widzieć i słyszeć to czego ty nie mogłeś. Po wielu kontaktach jako medium dostałem odpowiedź na twoje pytania. Zobaczyłem zmarłe dzieci znajomych i innych ludzi. Zaczęli do mnie mówić, a ja dziś przekazuję to tu jako ambasador, który opowiada o swoim kraju. Czuję się jakbym tam był, a tu przyszedł na ziemię by dać nadzieje tobie.
Jako medium mam takie możliwości abyś nie musiał przeżywać tego o czym piszę. Gdy kontaktuje się ze zmarłymi przekazują mi, że żyją, jest im dobrze. Wspominają często dom, który zostawili. Mówią o chwilach z ich życia, które pamiętają opowiadają np. z kim się spotkali. Mówią do mnie, że tam świat jest piękny, taki jak nasz tylko ładniejszy i bardziej kolorowy. Nic ich nie boli, realizują swoje marzenia i pomagają nam. Czasem dają po takim kontakcie znak, że żyją na który tak bardzo czekałeś, więc otrzyj łzę. Nie jesteś sam, zawsze mogę się skontaktować i ukoić twój ból i zapewnić cię, że twoi bliscy żyją dalej.

Pozwól zrozumieć, że to czego nie widzisz to nie znaczy że nic nie ma.

2 odpowiedzi na “Ambasador Zaświatów”

  1. Barbara pisze:

    Witam.
    „Przeleciałam” pańską stronę w oka mgnieniu ,jest bardzo interesująca ,zawsze interesowało mnie co jest po drugiej stronie ale nie na tyle by kiedyś zawitać do medium,czy sie boję? czy nie chciałabym usłyszeć czegoś ?,nie wiem ale mam nadzieję tu zaglądać i czytać nowości Pozdrawiam serdecznie .

  2. Gość pisze:

    Przez przypadek trafiłam na Pana stronę. Czytam o Panu informacje. Przeciętnemu człowiekowi trudno w takie rzeczy uwierzyć. Też straciłam kogoś ważnego… Byłoby mi lżej wiedząc, że już nie czuje bólu, że miewa się lepiej.