Kraków i Nowa Huta – wspomnienia po spotkaniach autorskich.

Jestem pod wrażeniem spotkań autorskich w sercu Małopolski. Spotkania z bardzo ciekawymi ludźmi, którzy specjalnie przyjechali i poświecili swój czas by posłuchać i porozmawiać o zaświatach. Było to dla mnie czymś wspaniałym i dało mi siłę do dalszych działań na tym duchowym „polu”…

Zorganizowane spotkania pokazały jaki jest potencjał w ludziach w Stowarzyszeniu Przystań Nadzieja, którzy przeżyli swoją tragedię, podnieśli się dzięki mojej pomocy i realizują motto organizacji : „Podaruj Komuś swoją godzinę”. Dziękuję Iwonie i Witkowi z Nowej Huty to co zrobili jest nieocenione.

Spotkania 4 i 5 grudnia w Krakowie gdzie łącznie przybyło ok. 80-ciu osób co jest dla mnie sygnałem, że napisanie kolejnej książki jest właściwym kierunkiem. Temat trudny jakim jest śmierć i co dalej nas czeka – to zagadnienie bardzo ważne dla ludzi, którzy stracili swoich najbliższych, przechodzą żałobę i nie mogą się z tego podnieść.

Rozpoczynamy przygotowania do kolejnego spotkania 18 grudnia w Wasilkowie nieopodal Białegostoku. Nowa Huta, Kraków – zostaną w moim sercu jako miejsca z bardzo pozytywną energią , gdzie mieszkają wspaniali ludzie.

Zapraszam do obejrzenia fotoreportażu:

Możliwość komentowania została wyłączona.