Wizja dla Polski na 2015r.

Flaga Polski

Cóż powiedzieć..Kiedy na to wszystko patrzę widzę różne zamieszania. To nie będzie taki spokojny rok? Jeśli chodzi o nas, o politykę. ..różne dziwne rzeczy będą się działy. Pojawią się nowe skandale na scenie politycznej. Pani premier Ewa Kopacz utrzyma swoje stanowisko. Będzie prowadzić swoje rządy swoją dość żelazną ręką? Ja myślę, że będzie z Pani premier taka Żelazna Dama jak niegdyś Margaret Thatcher. Jednak widzę różne dziwne skandale, jakieś różne rzeczy związane ?ktoś gdzieś coś dał , zapłacił ? coś nie wyszło?? Będzie taka głośna afera. Myślę, że to będzie początek roku 2015, a konkretnie rozpocznie się gdzieś luty, marzec.
W rządzie nie widzę wiele zmian jakiś takich sytuacji dramatycznych. Społeczeństwo w 2015 roku nadal będzie nadal niezadowolone, sfrustrowane sytuacją ekonomiczną kraju. Widzę bunty, jakieś strajki ale z drugiej strony będzie to wszystko ?ułagadzane? przez rządzących. Wiele rzeczy zostanie zmarginalizowanych.
Co mogę jeszcze powiedzeć??
2015 – to nie będzie dla nas Polaków taki przełomowy rok? Za wschodnią granicą jeszcze bardziej będzie niespokojnie niż było do tej pory. Będzie niebezpiecznie! Myślę, że dojdzie tam do eskalacji tego konfliktu, będzie naprawdę nieciekawie? Widzę? jakbyśmy mieli przyjąć dużą falę emigrantów. Otworzymy się na nich, będziemy chcieli im jakoś pomagać. I tak jak to wszystko się jakoś szalenie zacznie za naszą wschodnią granicą, raptem rozkręcać – tak jakoś to wszystko szybko się zakończy?. Tak gwałtownie się zakończy i nastąpi jakiś rozejm. Nam Polakom nic nie grozi ale będziemy świadkami, będziemy poniekąd uczestniczyli, przeżywali, patrzyli na to wszystko.
Czy Donald Tusk utrzyma się na swoim stanowiska jako przewodniczący Parlamentu Europejskiego? Czy osiągnie sukces? Czy sprawdzi się?
Myślę, że tak. Cała jego prezydentura na tym stanowisku będzie dość spokojnie przebiegała. Będzie lubianym człowiekiem tzn. niekonfliktowym. Będzie o nim dobrze się mówiło, że np. dobrze coś zrobił, zadziałał, przepchnął jakąś pozytywną dla nas ustawę itp. Zbyt wiele może nie będzie musiał tam robić? Nie widzę tutaj żadnego skandalu, nie będzie musiał ustąpić, zrezygnować wcześniej z tego stanowiska z powodu np. jakiejś afery. Utrzyma się tam w miarę dobrze w swojej kadencji. Donald Tusk będzie miał poparcie, będzie dobre o nim zdanie? być może lepsze w Brukseli niż jest tutaj u nas. No, ale to tak czasem bywa, że prorokiem być ciężko nawet we własnym kraju.
Jeśli chodzi o klimat..
Generalnie? widzę , że zima będzie łagodna. Nie odczujemy jej za bardzo. Natomiast lato będzie bardzo gorące, temperatury będą wysokie. Pogoda będzie taka szalona? po zimie przyjdzie szybko bardzo ciepła wiosna. Widzę duży pożar lasu , wszyscy będą o nim mówili, będzie gdzieś się palił las? Dokładnie nie powiem w którym miejscu ale widzę ogromny pożar, widzę przejętych ludzi, mnóstwo informacji w mediach na ten temat. Ten pożar nie będzie trwał dzień, dwa? Czuję, że to będzie sporo dłuższy termin. Pożar będzie skutkiem przedłużającej się suszy w naszym kraju.
Jeszcze wracając do polityki?
Politycznie widzę wiele zakrętów? Tak jak w PO tak i PiS-ie wyjdą skandaliki, dziwne rzeczy, wariactwo. Będzie wzajemne oskarżanie między tymi partiami. Czuję, że w PiS-ie więcej i głośniej będzie w tym temacie. Myślę, że Pan Macierewicz powróci ponownie ze swoimi subiektywnymi wizjami na temat katastrofy smoleńskiej. Będą wyciągane dziwne rzeczy, absurdalne wywody ,które narobią dość sporo niepotrzebnego zamieszania.
Rok 2015 na szczęście nie będzie na karmił katastrofami oprócz wspomnianego pożaru.
Tak to sobie wyobrażam. Trudno jest być wieszczem przepowiadającym – co będzie się działo w kraju..Pozwoliłem sobie na taką krótką jakby dygresję na temat nadchodzącego Nowego Roku 2015. Nie wiem ile z tych przedstawionych informacji sprawdzi się w rzeczywistości. To są moje odczucia w mojej wizji Polski w zbliżającym się roku.

Jedna odpowiedź do “Wizja dla Polski na 2015r.”

  1. Tomek pisze:

    Mamy koniec stycznia 2015 i na Ukrainie nastąpiła militarna eskalacja interwencji prorosyjskich sił separatystycznych na Ukrainie, jest coraz więcej ofiar tej dziwnej wojny, ale na razie nie ma aż tak ostro, by musiano do nas migrować przed wojną. Czy się to rozkręci, i przepowiadanie się sprawdzi?, … zobaczymy, co przyniosą kolejne miesiące.